Nie powinniśmy się zatem dziwić, że maluch czasem jest niezdecydowany lub kapryśny. Dlatego niezwykle istotne jest, aby rodzic i opiekun wykazywał małemu dziecku cierpliwość, szacunek i akceptację. 13. miesięczny maluch zna już wiele emocji: miłość, radość, rozczarowanie, strach, złość, smutek, czy zakłopotanie. Małe dzieci, noworodki, niemowlaki i dzieci, które nie potrafią zwerbalizować swoich potrzeb, wszelkich niedogodności, które je dotykają, reagują tak jak potrafią, czyli płaczem lub krzykiem. Obserwując nasze dziecko, poznajemy, jakie ma preferencje, czego nie lubi, czego się boi. 13-miesięczne dziecko ma nawiązaną mocną więź Rytm dnia 9-miesięcznego dziecka do oporu 8 sinlack-175g 8.30-10.30 śpi jak zabity-nawet nie chce sie dobudzic 11-obiadek warzywno mięsny 220g spacer 13-obiadek warzywno mięsny 220g 13.00 Śniadanie: Porzeczkowa jaglanka z owocami 13 Drugie śniadanie: Marchewkowe gofry mocy 13 Obiad: Makaron z pesto pietruszkowym 14 Podwieczorek: Domowy kisiel owocowy 14 Kolacja: Pasta z soczewicy na słodko 14 Dzień 4: czwartek 15 Śniadanie: Owocowy pudding chia 16 Drugie śniadanie: Placuszki cukiniowe 16 Obiad: Zupa krem z batata i buraka 17 Porcja dla dziecka 2 łyżki musu. Pierogi dla 9 miesięcznego dziecka. Pokrój na kawałki i przetrzyj przez sitko lub zmiksuj wraz z sokiem jabłkowym. Niedziela 7 kwietnia 2013. Czytaj dalej jadłospis dla 8 i 9 miesięcznego dziecka. W tym okresie przestałam korzystać z gotowych słoiczków i zaczęłam sama przygotowywać obiadki dla córki. Rumień zakaźny u dzieci nazywany jest zespołem spoliczkowanego dziecka, ze względu na nasilenie zmian na twarzy. Nazywana jest chorobą piątą (ang. fifth disease), ponieważ to 5-ta co do częstości przyczyna wysypki zakaźnej u dzieci. Inne choroby wieku dziecięcego wymagające różnicowania z chorobą piątą to: odra, różyczka . Witam! Jeśli dziecko jest karmione piersią najlepiej wzorować się poniższym modelem żywienia. Dziecko między 11-12 miesiącem życia powinno być karmione piersią na żądanie. Oprócz tego warto zadbać, aby jadłospis dziecka zawierał: obiad z 2 dań: zupa jarzynowa z kaszką glutenową + jarzynka z gotowanym mięsem (rybą 1-2 razy w tygodniu), ewentualnie z ziemniakiem lub ryżem i całe jajko (3 - 4 razy w tygodniu). Produkty zbożowe (kaszki/kleiki glutenowe i bezglutenowe, pieczywo, biszkopty, sucharki) łączone z produktami mlecznymi (np. mleko modyfikowane, twarożek, jogurt 5, kefir – kilka razy w tygodniu). Podajemy również przecier lub sok owocowy (nie więcej niż 150 g). Pozdrawiam, Dietetyk Patrycja Sankowska Menu 13 miesięcznego dziecka Chciałam skonsultować menu mojej 13 miesięcznej córeczki. Bardzo mi zależy na tym, aby dostarczyć jej wszystkich potrzebnych na tym etapie życia śniadanie - gotowa kaszka wielozbożowa lub manna (Bobovita) często z dodatkiem świeżych owoców (gruszka, banan, jabłko) 200 ml. 2. 11:00 - zupka (pomidorowa, ogórkowa, jarzynowa, barszcz, rosół ) jaką akurat gotuję w domu z ryżem ziemniaczkami lub makaronem 3. 12:00 II danie porcja mięska (indyk, kurczak, polędwica wieprzowa, królik) lub rybki (głównie łosoś), z dodatkiem świeżych lub gotowanych warzyw do tego ziemniaczek, kluseczki, ryż biały/brązowy, makaron. Obiad staram się urozmaicać jeżeli do zupki dodaję ziemniaka to do II dania podaje np. podwieczorek ok 14:30 owoce z chrupkami kukurydzianymi, lub kisiel, budyń, jogurt naturalny z owocami (maliny, borówki). Kisiel i budyń robię sama nie podaje jej z torebki. Czasem podaję jakieś ciasteczko. 5. ok 17:30 kolacja : omlet, naleśnik, kanapka z serkiem Almette lub wędliną, serek wiejski. 6. ok 19:30 mleko modyfikowane z dodatkiem kleiku ryżowego lub kukurydzianego 200 chętnie je warzywa tj, brokuł, szparagi, ziemniaki, buraki. Lubi też łuskany słonecznik, nie przepada za jajkami, wyczuje nawet w zupie, ale akurat omlet picia podaję jej najczęściej wodę, później wodę z sokiem (domowym), herbatkę dla dzieci lub samodzielnie przygotowane soki jeżeli w danym dniu nie zje na podwieczorek jeszcze dodać, że zwykle nie ma problemu z tym żeby córka zjadła śniadanie i obiad, ale czasem ma mniejszą ochotę na podwieczorek czy kolację, wtedy coś podzióbie i tyle. Wydaje mi się że wprowadzenie jej jakiegoś dodatkowego posiłku byłoby niemożliwe. Za to naprawdę sporo pije, również wieczorem i z samego dodać, że wasza strona towarzyszy mi od początku, kiedy tylko zaczęłam rozszerzać dietę mojego dziecka. Przepisy są super i na wielu się wzoruje przygotowując posiłki dla mojej córki. Dodam, ze córka waży 10 kg (4kg w momencie urodzenia 58 cm) i mierzy 80-86 na odpowiedź i pozdrawiam. Z góry dziękuję za wszelkie serdecznie,jadłospis Pani córki jest prawidłowy. Liczba posiłków i odstępy pomiędzy nimi są odpowiednie i nie ma potrzeby wprowadzania dodatkowego posiłku. Po pierwszym roku życia dziecko powinno zjadać 5 posiłków na dobę (+ ewentualnie mleko przed snem). Odpowiednie porcje dla dziecka w drugim roku życia to 200 – 250 g na główne posiłki i 100 – 150 g na przekąski (tu mamy zupę i podwieczorek). Zmienny apetyt dziecka jest normalny i nie trzeba się tym przejmować o ile niechęć do jedzenia nie trwa długo (np. tygodniami). Nie należy w żadnym przypadku zmuszać malca do jedzenia ani też nie proponować mniej zdrowych przekąsek zamiast kaszki błyskawiczne dla niemowląt (które są słodzone) należy starać się stopniowo zamieniać na zwykłe naturalne kasze i płatki. Gotujemy je na wodzie, potem dodajemy mleko modyfikowane przyrządzone wg przepisu na opakowaniu. Sporadycznie można gotować je na zwykłym mleku niemodyfikowanym. Jeśli dziecko jada zupy, które gotuje Pani dla całej rodziny, trzeba pamiętać, by odkładać porcję dla malucha przed doprawieniem całości większą ilością soli czy ostrych przypraw. Zupa taka nie powinna być gotowana na wywarze z kości, wędzonce czy też kostkach bulionowych ani doprawiana mieszankami przypraw typu „Vegeta” (zawierają glutaminian sodu). Zamiast gotowych serków kanapkowych i wędlin warto podawać dziecku produkty jak najbardziej zbliżone do naturalnych, czyli zwykły biały ser i pasty z niego zrobione samodzielnie oraz własnoręcznie przygotowane mięsa pieczone, gotowane, pasty mięsne z warzywami. Jadłospis dziecka jest urozmaicony więc nie ma ryzyka niedoborów pokarmowych. Ilość mleka wydaje się być wystarczająca o ile codziennie będzie dbała Pani o mleczne przekąski (jogurt, kefir, twarożek, budyń). Warto też zacząć włączać do diety córki nasiona roślin strączkowych (najłagodniejsza jest soczewica). Bardzo dobrze, że dziewczynka lubi pić wodę. Warto to wykorzystywać i nie proponować słodzonych herbatek czy soków. Duża ilość wypijanych napojów może skutkować zmniejszonym apetytem dlatego warto proponować picie dopiero po zjedzonym posiłku, nigdy przed. Mam nadzieję, że znajdzie Pani na naszej stronie jeszcze wiele ciekawych pomysłów na dania dla całej rodziny oraz wiele cennych rad i wskazówek dotyczących żywienia i zdrowia Alicja HojdaDietetyk Przeczytaj także: 13 miesięczny niejadek Zobacz: Dzień dobry... Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało. Ania Ślusarczyk (aniaslu) Zaloguj Zarejestruj Dzisiaj Dzień Ojca i z tej okazji zapraszam cię do wysłuchania rozmowy, której bohaterem jest Patrick Ney. Psycholog, doradca rodzicielski, tata dwóch córeczek, urodzony w Anglii, co w tej historii ma również znaczenie ;) Posłuchaj rozmowy Natomiast o 17:00 zapraszam Cię na live z Agnieszką Hyży - porozmawiamy o rodzicielstwie, macierzyństwie i oczywiście o ojcostwie. O tym co robić z "dobrymi radami". Dołącz reklama Starter tematu klaaaudys Rozpoczęty 13 Maj 2020 Tagi dieta rozszerzenie dziecko niemowlę #1 Cześć! Forum znalazłam przypadkiem i przypadkiem postanowiłam założyć konto! Mam pytanie dotyczące rozszerzenia diety. Być może ten temat był poruszany kilka razy, ale nie mam czasu na przeszukiwanie całego forum. Córa za tydzień kończy pół roku. Rozszerzam jej dietę trochę ponad miesiąc. Warzywa, owoce. Jeden posiłek dziennie, czasem dostanie owoc. Dostała na spróbowanie kaszkę na wodzie (kpi nadal) i chyba nawet jej posmakowało Czy to nie za dużo? Kiedy mogę wprowadzić kaszki? I od kiedy będę mogła podawać jej wiecej niz jeden posiłek? Np. Kaszka rano, potem obiadek? Ps. Nie potrzebuję rad od dobrych cioć, że dietę rozszerza się po 6msc. Rozszerzyłam wcześniej ponieważ musiałam. Myślę, że to sprawa indywidualna każdej mamy. Komenatrze nie na temat nie będą brane pod uwagę. Ostatnia edycja: 13 Maj 2020 reklama Aguu 29 Maj 2020 Polecam Ci przesłuchać na YT porannamelise [emoji2957] dietetyk dziecięcy rozwiewa wszelkie wątpliwości. A pytań będzie więcej jak już wejdziesz w ten las rozszerzania diety [emoji85][emoji85][emoji85] #PorannaMelisa W YouTube możesz cieszyć się filmami i muzyką, które lubisz, przesyłać oryginalne treści i udostępniać je swoim bliskim, znajomym i całemu światu. #PorannaMelisa Summer Edition W YouTube możesz cieszyć się filmami i muzyką, które lubisz, przesyłać oryginalne treści i udostępniać je swoim bliskim, znajomym i całemu światu. #PorannaMelisa sezon 2 W YouTube możesz cieszyć się filmami i muzyką, które lubisz, przesyłać oryginalne treści i udostępniać je swoim bliskim, znajomym i całemu światu. #21 @Mujer nie do końca zgodzę się Tobą, ze nie chce, to nie. Wiem, że 6 czy 7 miesięcy to jeszcze mało. Ale przy takim podejściu dziecko nie będzie miało kiedy poznać nowych smaków. A potem wielkie zdziwienie, że dwulatek je tylko mleko i suchą bułkę... reklama #22 @Mujer nie do końca zgodzę się Tobą, ze nie chce, to nie. Wiem, że 6 czy 7 miesięcy to jeszcze mało. Ale przy takim podejściu dziecko nie będzie miało kiedy poznać nowych smaków. A potem wielkie zdziwienie, że dwulatek je tylko mleko i suchą bułkę... Mam troje dzieci, wszystko jedzące. Dietę późno zaczynałam rozszerzać i na spokojnie. Dla mnie żaden argument. Mnie rozszerzali po 4 miesięcu i byłam mega niejadkiem. A wmuszanie jedzenia to najgorsze co można zrobić. Ostatnia edycja: 14 Maj 2020 #23 Jeśli damy dziecku dwie trzy łyżeczki zupy to się nie naje i dostaje mleko , kaszki są też z mlekiem modyfikowanym czyli znowu jest porcja mleka a posiłek stały jest wtedy gdy dziecko naje się np porcja obiadku i dostaje do popicia np wodę u autorki moim zdaniem jest nadal rozszerzanie diety a posiłkiem stałym operujemy umownie pisząc o innym posilku niż mleko mimo że jest on wprowadzamy w małych ilościach #24 Jeśli damy dziecku dwie trzy łyżeczki zupy to się nie naje i dostaje mleko , kaszki są też z mlekiem modyfikowanym czyli znowu jest porcja mleka a posiłek stały jest wtedy gdy dziecko naje się np porcja obiadku i dostaje do popicia np wodę u autorki moim zdaniem jest nadal rozszerzanie diety a posiłkiem stałym operujemy umownie pisząc o innym posilku niż mleko mimo że jest on wprowadzamy w małych ilościach akurat dawałam kaszki bez mleka, wg mnie lepszy i prosty skład. #25 @Mujer tylko nikt tu nie pisał o wmuszaniu jedzenia usunięty Gość #27 Mleko w tym wieku jest nadal podstawowym posiłkiem i często po prostnu piciem i jak pisały dziewczyny wyżej tak małe dzieci poznają dopiero smaki , są dzieci które będą długo wolały mleku od stałego posilku i są dzieci, które odrzuca mleko bo wola stałe tu nie ma reguły wszystko trzeba dopasować do dziecka i kiedy jest gotowe i chętne to wprowadzamy podejrzewam że córeczka popija mleko też po stałym posilku jako jego uzupełnienie o stałym posilku mówimy wtedy gdy zje i jest najedzona Tak, wiem. Mleko do roku to podstawa. Nie mam Córka nigdy nie piła dużo mleka naraz. Potrafiła wypić 100ml a za godzinę do pić jeszcze 60. Zazwyczaj daje najpierw mleko, zaś po 30-40 minutach daje warzywo. Tylko, to sprawdziło się kilka razy. Więc musiałam wydłużyć ten czas, bo kiedy napiła się mleka (przykładowo 80-90ml, bo pije czasem tak) odczekalam godzinę i dopiero wtedy podałam warzywko. Niestety. Na długo to nie działało bo Mała przestawiła sobie drzemki Nie czekałam aż będzie głodna, bo Ona na prawdę je różnie i o roznych ilościach. Daje trochę warzywka ok 13,max 14 i wtedy ewentualnie popić mlekiem. Tak mi lepiej. #28 Po półtorej miesiąca zdecydowałam się na kpi, żeby nie podać od razu mm. Póki co- udaje mi się! Zobaczymy co dalej #29 W takim razie w ogóle ten post mija się z celem. Myślałam, że było pytanie jak rozszerzać. Zalecenia są takie a nie inne. I wcale nie są bezsensu. U mnie się sprawdzało. reklama #30 @Mujer nie do końca zgodzę się Tobą, ze nie chce, to nie. Wiem, że 6 czy 7 miesięcy to jeszcze mało. Ale przy takim podejściu dziecko nie będzie miało kiedy poznać nowych smaków. A potem wielkie zdziwienie, że dwulatek je tylko mleko i suchą bułkę... Z rozszerzeniem diety nie wolno też zwlekać. Ja rozumiem kp ponad wszystko, ale w pewnym okresie potrzeby dziecka zwiększają się. Później może być problem. No bo, pijcie przez jakis czas tylko samo mleko. Tak jak piszesz. Dziecko musi poznać smaki. Musi nauczyć się żuć, gryźć, połykac. Koniec końców, każda matka robi jak uważa. Ocena jadłospisu 13 miesięcznego dziecka Witam Serdecznie. Mam 13-miesięcznego synka, który waży 9kg. Staram się urozmaicać mu pokarmy, ale niestety odmawia współpracy. Bardzo proszę o podpowiedź, co urozmaicić i w jaki sposób przemycić pełnowartościowe pokarmy. Jadłospis mojego synka: - 9 dostaje 100-110ml kaszki dla dzieci, - 12 obiadek ok. 150g najczęściej w postaci zupki z rozdrobnionymi warzywami (marchewka, pietruszka, seler, cukinia, czasami ze szpinakiem, buraczkiem, ogórkiem kiszonym, itp.), z dodatkiem mięsa (indyk, kurczak, cielęcina, w zależności co akurat mam), z różnym dodatkiem - kasza jęczmienna, jaglana, ryż, ziemniaki, makaron, dostaje również żółtko. - 13:30-14 dostaje 110-140ml mleka modyfikowanego,- 15:30 kiedyś zjadał chlebek z masełkiem, ostatnio zastąpiłam go drugim daniem ziemniaki z jarzynkami, zjada ok. 50g, czasami więcej - 17 dostaje mleko modyfikowane w ilości ok. 150ml - 19:30-19:45 150-160 ml kaszki dla dzieci. Niestety widzę, że nie najada się w dzień, bo później o 22, 2-3 i 6 upomina się o mleko zazwyczaj w ilości ok. 120-150ml. Niestety podane ilości mój synek sam sobie limituje. Wiem, że nie powinien w tym wieku już podjadać w nocy, ale nie potrafię go tego oduczyć. Poza tym mój synek nie przepada za owocami, nawet dodawane do kaszki, kończą się jego wypluwaniem. Zaznaczę, że mój synek przy większych kawałkach ma odruch wymiotny i pokarmy typu jajecznica są proszę o poradę. Pozdrawiam z zaleceniami dotyczącymi żywienia dzieci w wieku 1-3, powinny one zacząć spożywać 4-5posiłków dziennie (zasadniczo powinny to być 3 większe oraz 1/ 2 mniejsze posiłki). Jednak młodsze dzieci czasami potrzebują jeść częściej np. 6 razy dziennie jednak w mniejszych porcjach. Pani synek nie wstaje bardzo wcześnie dlatego wystarczy mu 5 posiłków. Dostosowując swoją wiedzę do przedstawionego przez Panią jadłospisu zalecałabym, aby dzień Pani dziecka wyglądał mniej więcej tak:- śniadanie- 12 zupka- drugie danie- 17 podwieczorek- 19-20 posiłek najlepiej jeśli jest posiłkiem mlecznym. Dlatego dobrze by było, żeby kaszka którą synek zjada z samego rana była kaszką na mleku. Jeśli wybiera Pani gotowe kaszki przeznaczone dla dzieci należy zwrócić uwagę na skład, a zwłaszcza zawartość cukru. Mimo, że są to produkty dla dzieci to niestety często zawierają duże, a nawet bardzo duże ilości cukru. Obecnie w sklepach można znaleźć takie bez dodatku cukru, ale za pewne dziecko po przyzwyczajeniu do słodkich kaszek będzie je mniej chętnie jadło, ale warto podjąć to wyzwanie. Zachęcam także do samodzielnego gotowania dziecku kaszek Nie musi się Pani ograniczać jedynie do kaszek dla dzieci. Może Pani podawać synkowi także kaszki tradycyjne np. kaszkę manną. Dobrą alternatywą dla kaszek są także zwykłe płatki owsiane, jęczmienne czy ryż na mleku. Od czasu do czasu można także podać dziecku płatki śniadaniowe jednak najlepiej wybierać te o neutralnym smaku np. kukurydziane ponieważ będą one zawierały mniej cukru niż takie „smakowe” płatki. Poza mlekiem modyfikowanym do diety synka powinna Pani wprowadzić inne produkty mleczne takie jak jogurt, maślanka, kefir. Jeśli Pani synek nie lubi owoców zwłaszcza w kawałkach, można spróbować robić mu owocowe koktajle. Do mleka czy maślanki można dodać zmiksowane na gładko owoce. Można też sprawdzić jak synek reaguje na domowej roboty kompoty. Ważne aby je robić samemu, ponieważ wtedy wiadomo z czego one naprawdę są zrobione i możemy kontrolować ilość cukru jaka się w takim kompocie znajdzie. Na pewno nie powinna się Pani zrażać jeśli dziecko czegoś odmawia lub to wręcz wypluwa. Może to być reakcja na nieznany do tej pory pokarm lub charakterystyczne dla tego wieku negowanie wszystkiego do czego zachęcają rodzice. Wymaga to więc cierpliwości i stopniowego oswojenia dziecka z nowym powinien być posiłkiem dwudaniowym, podawanym oczywiście w odstępie czasowym pomiędzy zupką, a drugim daniem. Jeśli Pani synek będzie otrzymywał dwa dania to nie ma potrzeby, aby do zupy dodawać mięso. Wystarczy jeśli zupa będzie wyłącznie warzywna, z ewentualnym dodatkiem kaszy czy ryżu (jeśli jest to krupnik). Bardzo dobrze, że podaje Pani synkowi zupy z różnymi warzywami, ponieważ urozmaicenie jest podstawową zasadą prawidłowego odżywiania się. Mięso natomiast powinno znaleźć się w drugim daniu. Nie należy się ograniczać wyłącznie do drobiu. Chude czerwone mięso (schab, cielęcina itp.) jest również polecane w diecie małych dzieci ze względu na pełnowartościowe białko oraz większą zawartość żelaza. Przynajmniej raz w tygodniu w diecie małego dziecka powinna znaleźć się ryba. Poza mięsem na talerzu malucha powinien się znaleźć ziemniak, porcja kaszy, ryżu lub makaronu oraz oczywiście warzywa w postaci gotowanej jarzynki lub pytaniu napisała Pani, że rozdrabnia Pani warzywa w zupce dla synka. W tym wieku już nie ma potrzeby nadmiernego rozdrabniania pokarmów ponieważ dziecko już dobrze sobie radzi z większymi kawałkami. A gryzienie i rzucie jest istotnym elementem prawidłowego kształtowania się zgryzu oraz aparatu mowy. Jeśli jednak Pani synek na razie źle toleruje większe kawałki warto żeby przyzwyczajał się do tego stopniowo. Podwieczorkiem może być wspomniany wcześniej koktajl owocowy, kawałek ciasta drożdżowego, jogurt, nieduża kanapka z serem lub wędliną, kubek mleka, warzywo lub owoc jeśli Pani synek się jednak do nich kolacje radziłabym podawać coś bardziej sycącego. Nie wiem w jakiej postaci podaje Pani kaszę, ale powinna ona mieć bardziej stałą konsystencję. Pani synek już może spożywać kanapki z chleba (najlepiej jest podawać różnorodne pieczywo) czy bułki. Posmarowane masłem z dodatkiem sera twarogowego (w postaci plastrów lub twarożku) czy chudej wędliny z dodatkiem warzyw mogą się okazać bardziej sycące niż kaszka. Nie polecam sera żółtego na kolację ponieważ powinien to być jednak posiłek lekkostrawny. Posiłki powinny być kolorowe i atrakcyjnie podane, a ich smak można wzbogacić przyprawiając je ziołami. Po ukończeniu pierwszego roku życia dziecko wykazuje ogromna potrzebę bycia samodzielnym, uwielbia poznawać świat poprzez oglądanie, dotykanie, smakowanie oraz naśladowanie rodziców. Chęć bycia samodzielnym dotyczy także żywienia. Dlatego warto pozwolić dziecku samemu pokosztować przygotowanych dla niego dań nawet jeśli będzie to wymagało sprzątania. Posiłki powinny mieć formę, która ułatwi dziecku samodzielne jedzenie. Samodzielne jedzenie jest o wiele przyjemniejsze niż karmienie przez rodzica, które szybko nudzi maluchy. A poznawanie jedzenia, smakowanie go, badanie konsystencji rączkami jest już bardziej intrygujące. Jeśli chce Pani wprowadzić nowy produkt to można go położyć przed dzieckiem i zająć się swoimi sprawami, tak aby nie zwracać uwagi na dziecko (oczywiście nie można nigdzie odchodzić, ani zostawiać dziecka całkowicie samego). Może także podczas samodzielnego jedzenia Pani synek będzie lepiej tolerował jedzenie w większych sposobem wzmagania apetytu jest również zwiększenie aktywności fizycznej. Nic tak nie zaostrza apetytu jak ruch na świeżym powietrzu. Godzina intensywnego wysiłku (oczywiście intensywność musi być dostosowana do wieku dziecka) może dać oczekiwane jest dać rodzicom gotową receptę na to aby, dziecko zaczęło jeść. O ile z dzieckiem nie dzieje się ni złego i parametry antropometryczne są w normie to najskuteczniejsze jest po prostu przeczekanie tego okresu, ponieważ większość dzieci z tego wyrasta. Jednak do tego niezbędna jest wytrwałość i konsekwencja. W razie pytań zachęcam do dalszego Magdalena GronauDietetykPrzeczytaj także: Wapń – niezbędny makroelement Zobacz: moj maly 2go lipca skonczy 14 miesiecy tez na cycu, od tygodnia odstawiam go od cyca, w ciagu dnia jak chcial cyca to zawsze dostal cos innego, jogurcik, owoc, zmmielone owoce z mlekiem, na wieczor probujemu dawac kakao na zwyklym mleku, i to wszystko pzechodzi u nas, najgorsza jest noc, jeszcze pociaga w nocy, ale mysle, ze z biegiem czasu minie, bo jakos nie mam sily, zeby go kolysac w nocy:)a no i smoczka tez nie toleruje, ale wcale go nie przyzwyczajam , do butli tez nie, pije z niekapka, albo z butelki po kubusiu water, czy jupiku aqua Ten post edytowaĹ‚ foczka_82 pon, 29 cze 2009 - 12:03

jadłospis 13 miesięcznego dziecka forum